Dlaczego Wi-Fi w domu działa słabo i co z tym zrobić
Internet od operatora jest szybki, a mimo to film na piętrze się tnie, w sypialni telefon pokazuje jedną kreskę, a w ogrodzie nie ma nic. W większości domów winne jest nie łącze, tylko Wi-Fi. Poniżej pięć najczęstszych przyczyn, od najprostszej do naprawienia, i proste sposoby, żeby sprawdzić, która dotyczy Ciebie.
1. Router stoi w złym miejscu
Router od operatora stoi tam, gdzie wchodzi kabel: w przedpokoju, w szafce przy drzwiach, w rogu mieszkania, czasem na podłodze za telewizorem. Sygnał Wi-Fi rozchodzi się we wszystkich kierunkach, więc jeśli router jest w rogu, połowa jego zasięgu idzie do sąsiada albo na klatkę schodową.
Jak sprawdzić: stań obok routera z telefonem i zrób test prędkości (np. aplikacja Speedtest). Potem powtórz test w pokoju, gdzie jest źle. Jeśli przy routerze jest szybko, a w pokoju wolno, to problem zasięgu.
Co zrobić: przestaw router w środek mieszkania, wyżej (na półkę, nie na podłogę), bez metalowych i szklanych przeszkód dookoła. Jeśli nie da się go przenieść, bo kabel jest krótki, rozwiązaniem jest punkt dostępowy w środku mieszkania podłączony kablem do routera (punkt zasila się tym samym kablem, więc nie potrzebuje gniazdka).
2. Ściany i stropy
Sygnał Wi-Fi słabnie z każdą ścianą. Ściana z karton-gipsu zabiera niewiele, ściana nośna z cegły lub betonu dużo, a strop żelbetowy między piętrami prawie wszystko. Lustro, lodówka, akwarium i ogrzewanie podłogowe z metalową siatką też tłumią.
Jak sprawdzić: jeśli parter działa, a piętro nie, to strop. Jeśli jeden pokój jest martwy, sprawdź, co jest w ścianie między nim a routerem.
Co zrobić: w domu piętrowym nie da się tego obejść jednym urządzeniem. Potrzebny jest osobny punkt dostępowy na każdym piętrze, połączony kablem. Jak to zaplanować, pokazujemy w poradniku Sieć UniFi w domu 200 m².
3. Sąsiedzi nadają na tym samym kanale
W bloku każde mieszkanie ma swój router i wszystkie nadają w tym samym powietrzu. Starsze pasmo Wi-Fi (2,4 GHz) ma tylko trzy miejsca, które się nie nakładają, więc w bloku dzielisz je z kilkunastoma sąsiadami. Wi-Fi jest wtedy „pełne kresek”, ale wolne, bo wszyscy mówią naraz.
Jak sprawdzić: w telefonie na liście sieci Wi-Fi policz, ile widzisz obcych sieci. Powyżej dziesięciu: to na pewno część problemu.
Co zrobić: używaj pasma 5 GHz (nowsze telefony i laptopy same je wybierają, jeśli router je nadaje) i nie siedź daleko od punktu. Nowoczesny punkt dostępowy, np. z Wi-Fi 7, sam wybiera najmniej zatłoczone miejsce w eterze.
4. Za dużo urządzeń naraz
Telewizor z filmem w 4K, dwa telefony, laptop na wideokonferencji, konsola z aktualizacją, odkurzacz, głośnik, kilka żarówek. Router od operatora dostaje to wszystko naraz i gubi się: wszystkim daje po trochu, nikomu dość.
Jak sprawdzić: wyłącz na chwilę telewizor i konsolę i sprawdź, czy wideokonferencja przestała się ciąć.
Co zrobić: punkt dostępowy zaprojektowany dla wielu urządzeń (UniFi podaje dla U7 Lite ponad 200 klientów, dla U7 Pro ponad 300) obsługuje wszystkie naraz lepiej niż router z operatora. Pomaga też podłączenie telewizora i konsoli kablem, bo wtedy nie zajmują miejsca w Wi-Fi.
5. Stary sprzęt po jednej ze stron
Router sprzed sześciu lat nadaje w starym standardzie i nie potrafi więcej niż 100–300 Mb/s, niezależnie od tego, jakie łącze masz od operatora. Z drugiej strony stary laptop ze starą kartą Wi-Fi nie wykorzysta nowego punktu dostępowego.
Jak sprawdzić: zrób test prędkości na najnowszym telefonie w domu i na najstarszym laptopie, w tym samym miejscu. Duża różnica = problem ze starym urządzeniem, nie z siecią.
Co zrobić: wymień to, co jest wąskim gardłem. Jeśli to router od operatora, dołóż bramę i punkt dostępowy UniFi albo samą bramę z wbudowanym Wi-Fi. Jeśli stary laptop, tani adapter Wi-Fi na USB załatwi sprawę.
Czego nie robić
- Nie kupuj „wzmacniacza Wi-Fi” do gniazdka (repeatera). Odbiera słaby sygnał i nadaje go dalej, a każdy przekaz dzieli prędkość na pół. Zwykle efekt to pełne kreski i jeszcze wolniejszy internet.
- Nie zwiększaj mocy routera. Nawet jeśli ustawienia na to pozwalają: router będzie słyszany dalej, ale telefon nie zdoła mu odpowiedzieć z tej odległości.
- Nie zmieniaj nazwy sieci na piętrze. Dwie sieci o różnych nazwach wymagają ręcznego przełączania. Punkty dostępowe UniFi nadają jedną nazwę w całym domu, a telefon przełącza się sam.
Co w praktyce kupić
W mieszkaniu w bloku: jeden punkt dostępowy w centralnym miejscu. W domu: jeden na piętro. Do tego brama UniFi, która wszystkim zarządza, albo zostawiasz router od operatora i tylko dokładasz punkt. Porównanie modeli dla różnych metraży jest w poradniku Wi-Fi 6, 6E czy Wi-Fi 7, a zestaw dla domu w Sieć UniFi w domu 200 m².
Nie wiesz, który z pięciu powodów dotyczy Ciebie? Napisz do nas: opisz mieszkanie, liczbę pięter i gdzie jest słabo, a podpowiemy, co dołożyć.
Przygotowane przez AI, zredagowane przez człowieka